wtorek, 23 lipca 2013

Męskość

Od dawna intrygują mnie i zastanawiają definicje ‘męskości’ w dzisiejszych czasach, które wzbudzają nadal skrajne emocje i wywołują gorące dyskusje, nie tylko w branży modowej, ale także ogólnie – w życiu codziennym.
Patrząc stereotypowo, mężczyzna powinien charakteryzować się nieokiełznaną odwagą, honorem i asertywnością. Powinien być zainteresowany piłką nożną, szybkimi samochodami, nie mówić otwarcie o swoich emocjach, oraz być mentorem swojej wybranki. A zainteresowanie modą i wyglądem? Prawdziwy samiec nie powinien się tym interesować.

 


Ostatnio jednak, ‘męskość’ postrzegana jest nieco inaczej. Mężczyźni, podobnie jak kobiety, zmieniają się, kształtują nowe stereotypy. Coraz częściej widujemy mężczyzn metroseksualnych – już rzadko kogo dziwi fakt, że mężczyzna dba o siebie, o swoją cerę i starannie dobiera ubrania. Faceci nie wkładają już tylko wyciągniętych jeans’ów i poszarzałych t-shirtów, chcą podobać się swoim kobietom i czuć się pewnie. "Płeć brzydka" przekonuje się do wyrazistych kolorów, printów, inwestuje w dobrej jakości dodatki, buty, czy torby (w których mogą przechowywać swoje męskie gadżety).
Dożyliśmy doby unisexu. Płeć w modzie zaciera się coraz bardziej. Według Lidewij Edelkoort- najważniejszej wróżki trendów, za kilka lat nie będzie podziału na płeć w branży modowej. Poza tym, w wielu innych kulturach mężczyźni od dawien dawna nosili damskie kroje ubrań. Moim zdaniem wszystko idzie w dobrym kierunku, a mężczyźni bardziej dbają o męski intelekt niż to, w jaki sposób są spostrzegani przez innych będąc w rurkach czy kwiecistej koszuli.

Podobnie jest z kosmetyką wśród mężczyzn. Na rynku pojawia się coraz więcej kosmetyków, które dotychczas były przeznaczone dla kobiet. Kremy do twarzy, pod oczy, lekkie podkłady do twarzy nie są już tak obce, jak kiedyś. Mężczyźni coraz częściej sięgają po różnego rodzaju preparaty będące dla nich przedłużeniem atrakcyjności i zdrowego wyglądu. Kolejną kwestią jest golenie ciała - dotychczas męski mężczyzna charakteryzował się zarostem na twarzy, torsie i innych partiach ciała. Golenie ciała należało do czegoś bardzo zniewieściałego, niepospolitego. Obecnie brak zarostu u mężczyzn na ciele nie jest czymś mało męskim. Osobnicy płci męskiej chętnie sięgają po różnego rodzaju maszynki, golarki do ciała, dzięki którym czują się bardziej estetyczni i atrakcyjni (nie wspominając już o kwestiach higienicznych). To też ma związek z tym, że na rynku jest coraz więcej preparatów do tego przeznaczonych - BODYGROOM PLUS marki Philips, który coraz bardziej zyskuje uznanie wśród klientów. Mężczyźni kochają gadżety i stylowy design, a w przypadku Bodygrooma tak jest! Co więcej Bodygroom nie tylko goli owłosienie na ciele, ale także posiada funcję jego strzyżenia To idealny sposób na to,aby mężczyźni nie musieli pozbywać się w pełni swojej "męskości". Urządzenie nie zawodzi w żaden sposób, jest bardzo praktyczne i co najważniejsze - jest delikatne dla skóry. Golenie zarostu na ciele nie musi już kojarzyć się z podrażnieniami i zaczerwieniami na skórze.

 Dzięki takiemu doskonałemu urządzeniu mężczyzna może poczuć się bardziej świadomy swojej męskości i atrakcyjności. Nawet ja zdecydowałem się na ogolenie swojego torsu i dochodzę do wniosku, że wygląda to bardziej atrakcyjnie (ale zarostu na twarzy nie ruszę :D). Poza tym jest lato, temperatury za oknem są piekielne, więc brak zarostu w wielu miejscach to idealne rozwiązanie na zachowanie higieny osobistej. A z badań przeprowadzonych wśród kobiet, dbanie o higienę osobistą wśród mężczyzn jest czynnikiem ultra-męskim.
Ile osób, tyle poglądów – ciężko, aby ujednolicić definicję męskości i wszystkich panów wrzucić do jednego worka. Ja jestem zdania, że męskość siedzi w głowie i przejawia się tym, jak radzimy sobie i jak zachowujemy się w poszczególnych sytuacjach. Męskości nie rozpoznaje się przez pryzmat ubioru czy wyglądu - należy to do mało skutecznych sposobów, które często prowadzą do błędnych opinii.
/R
fashionableinnovations

2 komentarze:

  1. Dokładnie, zgadzam się ze wszystkim i też uważam, że o tym czy ktoś jest męski czy nie, nie powinno świadczyć podejście mężczyzny do tematu depilacji ciała. Facet powinien swoim postępowaniem udowadniać, że jest mężczyzną, ale też przy okazji dbać o siebie. A co do golenia to mój chłopak jakoś nie miał z tym problemów i co kilka dni korzysta z Bodygroom’a, ale starszego modelu i uważa, że w porównaniu z jednorazówkami, których wcześniej używał, dzięki temu urządzeniu cała ta czynność stała się dużo prostsza. Moim zdaniem nie ma co doszukiwać się męskości w kępkach włosów na plecach, na pewno nie dodają uroku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam wrażenie, że kobiety jednak wolą zadbanych facetów niż zarośniętych jak małpy ;p też właśnie myślę o maszynce do bodygroomingu, podoba mi się ta opcja z regulacją strzyżenia. i faktycznie wygląda elegancko

    OdpowiedzUsuń