wtorek, 30 lipca 2013


Take your trainers from store-bought to bespoke! We’re giving you the chance to put a unique twist on your shoes with handmade customization from the lovely folks at Canvas.
From tomorrow until August 8th the Canvas team will be popping up at our New York store to customise your shoes from 1-6pm. Whether you fancy a sneaker encrusted in gems or a sole painted in vivid colours, this talented bunch will be on hand to make your shoe wishes come true.

wtorek, 23 lipca 2013

Męskość

Od dawna intrygują mnie i zastanawiają definicje ‘męskości’ w dzisiejszych czasach, które wzbudzają nadal skrajne emocje i wywołują gorące dyskusje, nie tylko w branży modowej, ale także ogólnie – w życiu codziennym.
Patrząc stereotypowo, mężczyzna powinien charakteryzować się nieokiełznaną odwagą, honorem i asertywnością. Powinien być zainteresowany piłką nożną, szybkimi samochodami, nie mówić otwarcie o swoich emocjach, oraz być mentorem swojej wybranki. A zainteresowanie modą i wyglądem? Prawdziwy samiec nie powinien się tym interesować.

 


Ostatnio jednak, ‘męskość’ postrzegana jest nieco inaczej. Mężczyźni, podobnie jak kobiety, zmieniają się, kształtują nowe stereotypy. Coraz częściej widujemy mężczyzn metroseksualnych – już rzadko kogo dziwi fakt, że mężczyzna dba o siebie, o swoją cerę i starannie dobiera ubrania. Faceci nie wkładają już tylko wyciągniętych jeans’ów i poszarzałych t-shirtów, chcą podobać się swoim kobietom i czuć się pewnie. "Płeć brzydka" przekonuje się do wyrazistych kolorów, printów, inwestuje w dobrej jakości dodatki, buty, czy torby (w których mogą przechowywać swoje męskie gadżety).
Dożyliśmy doby unisexu. Płeć w modzie zaciera się coraz bardziej. Według Lidewij Edelkoort- najważniejszej wróżki trendów, za kilka lat nie będzie podziału na płeć w branży modowej. Poza tym, w wielu innych kulturach mężczyźni od dawien dawna nosili damskie kroje ubrań. Moim zdaniem wszystko idzie w dobrym kierunku, a mężczyźni bardziej dbają o męski intelekt niż to, w jaki sposób są spostrzegani przez innych będąc w rurkach czy kwiecistej koszuli.

Podobnie jest z kosmetyką wśród mężczyzn. Na rynku pojawia się coraz więcej kosmetyków, które dotychczas były przeznaczone dla kobiet. Kremy do twarzy, pod oczy, lekkie podkłady do twarzy nie są już tak obce, jak kiedyś. Mężczyźni coraz częściej sięgają po różnego rodzaju preparaty będące dla nich przedłużeniem atrakcyjności i zdrowego wyglądu. Kolejną kwestią jest golenie ciała - dotychczas męski mężczyzna charakteryzował się zarostem na twarzy, torsie i innych partiach ciała. Golenie ciała należało do czegoś bardzo zniewieściałego, niepospolitego. Obecnie brak zarostu u mężczyzn na ciele nie jest czymś mało męskim. Osobnicy płci męskiej chętnie sięgają po różnego rodzaju maszynki, golarki do ciała, dzięki którym czują się bardziej estetyczni i atrakcyjni (nie wspominając już o kwestiach higienicznych). To też ma związek z tym, że na rynku jest coraz więcej preparatów do tego przeznaczonych - BODYGROOM PLUS marki Philips, który coraz bardziej zyskuje uznanie wśród klientów. Mężczyźni kochają gadżety i stylowy design, a w przypadku Bodygrooma tak jest! Co więcej Bodygroom nie tylko goli owłosienie na ciele, ale także posiada funcję jego strzyżenia To idealny sposób na to,aby mężczyźni nie musieli pozbywać się w pełni swojej "męskości". Urządzenie nie zawodzi w żaden sposób, jest bardzo praktyczne i co najważniejsze - jest delikatne dla skóry. Golenie zarostu na ciele nie musi już kojarzyć się z podrażnieniami i zaczerwieniami na skórze.

 Dzięki takiemu doskonałemu urządzeniu mężczyzna może poczuć się bardziej świadomy swojej męskości i atrakcyjności. Nawet ja zdecydowałem się na ogolenie swojego torsu i dochodzę do wniosku, że wygląda to bardziej atrakcyjnie (ale zarostu na twarzy nie ruszę :D). Poza tym jest lato, temperatury za oknem są piekielne, więc brak zarostu w wielu miejscach to idealne rozwiązanie na zachowanie higieny osobistej. A z badań przeprowadzonych wśród kobiet, dbanie o higienę osobistą wśród mężczyzn jest czynnikiem ultra-męskim.
Ile osób, tyle poglądów – ciężko, aby ujednolicić definicję męskości i wszystkich panów wrzucić do jednego worka. Ja jestem zdania, że męskość siedzi w głowie i przejawia się tym, jak radzimy sobie i jak zachowujemy się w poszczególnych sytuacjach. Męskości nie rozpoznaje się przez pryzmat ubioru czy wyglądu - należy to do mało skutecznych sposobów, które często prowadzą do błędnych opinii.
/R
fashionableinnovations

piątek, 19 lipca 2013

ZARA LOOK












Szybka poprawa wyglądu po imprezie

Nieważne, imprezowałeś czy do rana ciężko pracowałeś. Nie wyglądasz dobrze: masz wory pod oczami, obrzęknięte powieki i szarą, ziemistą cerę. Oto skondensowany plan - wypełniając go punkt po punkcie, masz szansę w krótkim czasie dojść do siebie.

      Wstań i wypij przynajmniej litr płynów: niegazowaną wodę mineralną i sok, najlepiej pomidorowy, by nawodnić organizm oraz uzupełnić niedobory mikroelementów (głównie potasu), wypłukanych przez alkohol.

            Powstrzymaj się od kawy ? działa moczopędnie, co powoduje utratę cennych pierwiastków, np. magnezu, wapnia, potasu.

           Gdy nadal czujesz się jak rozdeptany kapeć, wypij mocno osłodzoną letnią wodę z dużą ilością soku z cytryny. Zmęczony organizm potrzebuje glukozy i witaminy C, która niszczy w nim szkodliwe wolne rodniki.

              Wzmocnienia nigdy dość. Łyknij tabletki z magnezem i witaminą B. Magnez wypłukiwany jest przez alkohol. Zażyty rano zmniejsza uczucie zmęczenia, rozdrażnienia oraz może zapobiec niemiłemu uczuciu kołatania serca (pojawia się u niektórych po spożyciu alkoholu). Witaminę B trzeba uzupełnić ? sprzyja koncentracji, poprawia pracę mózgu. Dobrze ci też zrobi zjedzenie kawałka czekolady lub wypicie kubka kakao.

     Obrzęknięta twarz to rezultat zaburzeń w układzie limfatycznym, które objawiają się gromadzeniem nadmiaru płynów w tkankach miękkich. Aby nie pogarszać tego stanu, powstrzymaj się od mocno solonych potraw. Zamiast solidnej porcji jajecznicy na bekonie, zjedz posiłek złożony z owoców i warzyw.

            Przyłóż plasterki ogórka na oczy, by odzyskać bystrość spojrzenia. Ogórek działa rozjaśniająco ze względu na obecność witaminy C i kwasów organicznych, przeciwzapalnie dzięki witaminie B oraz antyseptycznie i ściągająco dzięki związkom siarki.
Gdy masz chwilę czasu, zrób zimny okład z naparu świetlika lekarskiego lub mocnej herbaty, który obkurczy naczynia krwionośne i limfatyczne.

             Dobrze ci zrobi wszystko, co chłodne. Wymasuj oczy kostkami lodu owiniętymi w bawełnianą szmatkę. Pobudzi to mikr okrążenie i pomoże pozbyć się worów. Taką samą rolę spełni żel pod oczy (najlepiej schłodzony wcześniej w lodówce).

          Jeśli masz oczy czerwone jak królik, zastosuj sztuczne łzy dostępne w kroplach, w celu nawilżenia spojówki i złagodzenia podrażnienia.  Zrób piling twarzy, dzięki czemu odświeżysz i rozjaśnisz skórę oraz pozbędziesz się szarego pancerza.

/ R
informacje Logo24




zapraszam również na nasz FP https://www.facebook.com/neew.faacee









 1. Lakier należy przechowywać w chłodnym miejscu, bez dostępu do światła i wilgoci
Czyli unikamy łazienek. Jest to miejsce, w którym często są składowane lakiery, wraz z wszystkimi kosmetykami (ta zasada dotyczy większości kosmetyków). Radzimy zmienić  przyzwyczajenia i znaleźć swoim, na pewno nie małym zbiorom, miejsce na przykład w sypialni. Świetnym pomysłem będzie stylowa toaletka, która pozwoli poczuć się Wam jak gwiazdy z Hollywood :)
Często spotykamy się z następującym pytaniem z Waszej strony:
Czy lakiery trzymane w lodówce są dłużej świeże?
I tak, i nie ;) Jeśli Wasze mieszkanie jest miejscem raczej chłodnym z suchym powietrzem, nie ma takiej potrzeby. Jednak jeśli lubicie ciepło i na przykład często pierzecie, mokre ubrania nasycają pomieszczenia wilgocią i wtedy warto pomyśleć o specjalnej ochronie dla buteleczek lakieru. Trzymanie ich w lodówce na pewno im nie zaszkodzi (tylko nie wstawiajcie ich do zamrażarki, temperatura nie może być za niska).
2. Po użyciu lakieru, dokładnie go zamknijcie
Jakikolwiek dodatkowy dostęp powietrza, przyspiesza proces wysuszania lakieru.
3. Przechowujcie butelkę pionowo
Pewnie nie wszyscy z Was trzymają się tej zasady ;) Często przechowujemy lakiery w pojemnikach, gdzie są powrzucane byle jak. Jednak producenci twierdzą, że pionowa pozycja buteleczki, również ma wpływ na trwałość lakieru. Oczywiście korzystny ;)
4. Zwracajcie uwagę na termin ważności
Lakiery mają różny termin przydatności, a jego dodatkowy czas nalicza się przy otwartej buteleczce. Kiedy data ta zostanie przekroczona, lakier po prostu jest już za stary i próbowanie przywracania mu życia domowymi sposobami, będzie bezcelowe. Nawet jeśli uda Wam się pomalować w miarę sprawnie paznokcie, lakier w szybkim czasie się skruszy, bądź popęka.
5. Korzystając z lakieru starajcie się trzymać otwartą buteleczkę jak najkrócej
Dzięki temu unikniecie wysuszeniu produktu oraz jego blaknięciu. Tak, odkręcona buteleczka powoduje również osłabienie się koloru lakieru.
6. Przed użyciem wstrząśnijcie buteleczką
Regularne stosowanie się do tej zasady na pewno przedłuży życie Waszym lakierom. Jeśli lakier stoi dłuższy czas nieużywany również przyda mu się mały wstrząs ;) Jest to trick, który zapobiegnie „krzepnięciu” lakieru. Dobre lakiery posiadają w butelce małą kuleczkę, która pomaga przemieszać płyn. Czyli co za tym idzie, lakiery naszej marki również :) W takim razie lakiery w dłoń i machamy!
7. Nie nadużywajcie rozcieńczalników do lakierów
Może dla niektórych jest to zasada oczywista, ale warto o niej wspomnieć. Owszem, raz można lakier „odświeżyć”, jednak jeśli jego konsystencja zmieniła się z powodu złego przechowywania, raczej nie wrócimy już do nowego lakieru innym sposobem, niż kupienie nowej buteleczki. Dlatego, jeśli będziecie stosować się dokładnie według sześciu pierwszych zasad, siódma nie będzie już Was dotyczyć 






czwartek, 18 lipca 2013







Obok białej podkoszulki czy dobrze skrojonej marynarki znajd a się zapewne w każdej szafie. Dżinsy to podstawa garderoby.

Historia Levis'a zaczęła się epoki temu. Pod koniec XIX wieku do pracowni krawieckiej Jacoba Davica, litewskiego imigranta, przyszła klientka, która poprosiła go o uszycie wytrzymałych spodni. Zależało jej przede wszystkim na tym , żeby nie rozerwały się podczas ciężkich robót , które codziennie wykonywał jej mąż. Przy użyciu grubej białej bawełny oraz miedzianych nitowań w miejscach , gdzie spodnie były najbardziej narażone na rozdarcia. Davis uszył pierwszy prototyp spodni nazywanych do dziś dżinsami. Wkrótce Davis udał się ze swoim genialnym pomysłem do Levi Straussa, znanego kupca i zaproponował mu współprace. Z biegiem lat firma zaczęła sprzedawać kurtki oraz kamizelki. Od początki swojego istnienia dżinsy były nieustanni emodyfikowane. Jedyna cecha , która nigdy nie uległa zmianie, to ich jakość.

Dżinsy stają się tak modne , że można je znaleźć w szafie każdego człowieka.