Pokazywanie postów oznaczonych etykietą impreza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą impreza. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 sierpnia 2013

Męska przyjaźń !

Oto jedna z wielu typowych rozmów z moim najlepszym kumplem z czasu kiedy mieszkałem w Krakowie:

- Stary, pożycz mi sto złotych!
-Życzę Ci, stu złotych!

Ja go wiecznie objadałem z zapasów, które przywoził z domu a on z każdym dniem wymyślał na mnie coraz to ciekawsze inwektywy krążące wokół słowa „Żyd”. W końcu postanowił mówić do mnie z angielska – „Jew”. Ja zaś zwracałem się do niego per „Piuglarzu” bo studiował farmację.

Potem te żarty przeradzały się w kolejne. Kiedy pytał mnie o opinię na jakiś temat to odpowiadałem zazwyczaj tak: „My Izraelici, uważamy…”. I tak w nieskończoność, ja udawałem Żyda i w okół tego krążyły setki prześmiewczych powiedzeń. Jego dziewczyna patrzyła czasami na nas z boku i myślała, że się pozabijamy… Można jej to wybaczyć – jest kobietą. Na tym właśnie opiera się zewnętrzna strona „męskiej przyjaźni” – wiecznego obrażania się, które tak naprawdę jest wyrazem wielkiej sympatii. Poziom sarkazmu i ironii sięga w takiej znajomości najwyższego poziomu. Pamiętam jak kiedyś zabrałem Pigularza na bok po poznaniu jego nowej dziewczyny i powiedziałem: „bad choice”. Najpierw się wkurzył ale potem jak okazało się, że miałem rację to ten tekst przeszedł do klasyki naszej znajomości.

Innym czynnikiem, bez którego męska przyjaźń obejść się nie może to rytuały. U nas było to picie zawsze tego samego alkoholu w bardzo ważnych chwilach. Zawsze wiśniówka – napój przeznaczony na najlepsze i najgorsze momenty życia. Rytuał można łączyć z przekomarzaniem się. Znałem dwóch takich kumpli, którzy gdy chodzili ulicą to oceniali dziewczyny. Jeden w skali tradycyjnej drugi w (jak oni to nazywali) „skali zje…nia”.

Kobiety robią to zupełnie inaczej. Szczerze mówiąc – ich strata… Nie ma to jak być facetem! :)

______

/R.

 

info www.facetemjestem.pl

piątek, 19 lipca 2013

Szybka poprawa wyglądu po imprezie

Nieważne, imprezowałeś czy do rana ciężko pracowałeś. Nie wyglądasz dobrze: masz wory pod oczami, obrzęknięte powieki i szarą, ziemistą cerę. Oto skondensowany plan - wypełniając go punkt po punkcie, masz szansę w krótkim czasie dojść do siebie.

      Wstań i wypij przynajmniej litr płynów: niegazowaną wodę mineralną i sok, najlepiej pomidorowy, by nawodnić organizm oraz uzupełnić niedobory mikroelementów (głównie potasu), wypłukanych przez alkohol.

            Powstrzymaj się od kawy ? działa moczopędnie, co powoduje utratę cennych pierwiastków, np. magnezu, wapnia, potasu.

           Gdy nadal czujesz się jak rozdeptany kapeć, wypij mocno osłodzoną letnią wodę z dużą ilością soku z cytryny. Zmęczony organizm potrzebuje glukozy i witaminy C, która niszczy w nim szkodliwe wolne rodniki.

              Wzmocnienia nigdy dość. Łyknij tabletki z magnezem i witaminą B. Magnez wypłukiwany jest przez alkohol. Zażyty rano zmniejsza uczucie zmęczenia, rozdrażnienia oraz może zapobiec niemiłemu uczuciu kołatania serca (pojawia się u niektórych po spożyciu alkoholu). Witaminę B trzeba uzupełnić ? sprzyja koncentracji, poprawia pracę mózgu. Dobrze ci też zrobi zjedzenie kawałka czekolady lub wypicie kubka kakao.

     Obrzęknięta twarz to rezultat zaburzeń w układzie limfatycznym, które objawiają się gromadzeniem nadmiaru płynów w tkankach miękkich. Aby nie pogarszać tego stanu, powstrzymaj się od mocno solonych potraw. Zamiast solidnej porcji jajecznicy na bekonie, zjedz posiłek złożony z owoców i warzyw.

            Przyłóż plasterki ogórka na oczy, by odzyskać bystrość spojrzenia. Ogórek działa rozjaśniająco ze względu na obecność witaminy C i kwasów organicznych, przeciwzapalnie dzięki witaminie B oraz antyseptycznie i ściągająco dzięki związkom siarki.
Gdy masz chwilę czasu, zrób zimny okład z naparu świetlika lekarskiego lub mocnej herbaty, który obkurczy naczynia krwionośne i limfatyczne.

             Dobrze ci zrobi wszystko, co chłodne. Wymasuj oczy kostkami lodu owiniętymi w bawełnianą szmatkę. Pobudzi to mikr okrążenie i pomoże pozbyć się worów. Taką samą rolę spełni żel pod oczy (najlepiej schłodzony wcześniej w lodówce).

          Jeśli masz oczy czerwone jak królik, zastosuj sztuczne łzy dostępne w kroplach, w celu nawilżenia spojówki i złagodzenia podrażnienia.  Zrób piling twarzy, dzięki czemu odświeżysz i rozjaśnisz skórę oraz pozbędziesz się szarego pancerza.

/ R
informacje Logo24




zapraszam również na nasz FP https://www.facebook.com/neew.faacee