To nie jest tak , że nasze oczy
wymagają patrzeć na kogoś niesamowicie ubranego , tonącego w
wysokich markach a metkach wywalonych na sam wierzch do tego na czole
wypisane ,,te buty to najnowsza kolekcja za 350$” Człowiek dobrze
ubrany to nie tylko człowiek dobrze ubrany ale i człowiek zadbany.
Kto powiedział ,że nastolatka mająca miesięczne kieszonkowe 50zł
nie może wyglądać tak dobrze jak nastolatka mająca 100zł na
tydzień bo np. jej tatuś lata skalpelem po bogatej redaktorce
Francuskiego Voug'a. W świecie ,,dobrze” ubranych nie chodzi o
samą firmę ciuszka , chodzi o styl i poczucie ładu. Ci mniej lub
gorzej ubrani to nie zawsze Ci mający mniej pieniędzy. A nawet
gdyby to Przysłowiowego Nowaka skoro stać na sweter z paski i
skarpetki w białe helikoptery , może też stać na sweter i czarne
skarpetki (bez helikopterów) Styl można wynurzyć w tanich
sklepikach sieciowych , sklepach z odzieżą używaną bądź
stworzyć coś własnego. Kto powiedział , że dobrze ubrany
człowiek to bogato ubrany człowiek?





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz